Ania & Wes

Archive for October, 2009|Monthly archive page

Jak nakarmilam Meza dynia

In obiady on October 31, 2009 at 8:00 am

Dyni nie jadlam juz dwa lata – wiedzialam, ze jest jadalna , gdy sie ja dobrze przyprawi. Maz raczej do fanow dyni nie nalezy – nie interesuja go dynie na Halloween ani dynia –  kulinarnie.

Zaimprowizowalam dyniowe puree . Podalam ze stopiona mozzarella i pietruszka. I Mezowi smakowalo!

dyniowe purre

Ugotowalam w mikrofalii funt dyni pokrojonej w kostke( mrozonej – butternut squash-ktora przypominala mi marchewke). Trzy ugotowane ziemniaki zmielilam w blenderze. Warzywa wymieszalam, doprawilam pieprzem, sola, slodka papryka. Dla lepszego poloczenia skladnikow dolalam 2-3 lyzki maslanki. Przelozylam do formy  i zapiekalam przez okolo kwadrans.

dyniowe puree

Na ten rok dyni juz nam wystarczy.

Vollkornbrot

In chleby on October 30, 2009 at 8:56 am

Ten chleb jest idealny dla wielbicieli ciezkich i wilgotnych chlebow o twardej i chrupiacej skorce. Vollkornbrot nabiera smaku z kazdym dniem i na pewno zaden wielbiciel chleba w starym dobrym stylu sie nie zawiedzie.

Tym chlebem rozpoczelam zmagania z recepturami Petera Reinharta z ksiazki WHOLE GRAIN BREADS. Ksiazka jest napisana bardzo profesjonalnie i jest dla mnie – osoby piekacej glownie wg przepisow zamieszczonych w internecie – dosyc trudna w odbiorze.

vollkornbrot

Na poczatku przygotowalam tzw MASH : czyli mieszanine maki i wody, ktora sie najpierw zaparza, a pozniej lekko zapieka.

Rozgrzalam piekarnik do 200F(93 C).

W garnku (musi byc piekarnikoodporny) podrzalam na kuchence gazowej  300 g wody do temperatury 165 F(74 C) . Odstawilam wode z ognia i wsypalam 120 g maki razowej pelnoziarnistej i dokladnie wymieszalam, aby maka wchlonela wode. Przykrylam garnek pokrywka i wstawilam do piekarnika.

Obnizylam temperature do 170 F (jesli ktos ma nizsza , czyli 150F/66 stopni C – to bedzie to byloby idealnie). Piekarnik wylaczylam po 1 godzinie, a MASH zostawilam w nim na kolejne 2 godziny. Po wyjeciu MASH z piekarnika wmieszalam do niego 3 lyzki zlotego siemienia lnianego. MASH mozna trzymac w temperaturze pokojowej do 24 godzin, a na dluzej trzeba go wstawic do lodowki.

Przed snem zrobilam STARTER z :

71 g zakwasu z maki zytniej pelnoziarnistej,

213 g maki zytniej pelnoziarnistej,

170 g wody.

Skladniki STARTERA zagniatalam recznie przez 2 minuty, odstawilam go na 5 minut i znowu zagniatalam 1 minute. Przykrylam pojemnik i czekalam az prawie dwukrotnie przyrosnie. U mnie trwalo to ponad 12 godzin . Starter powinien miec przyjemny zapach octu jablkowego.

Po tym czasie zagniotlam starter zeby go odgazowac i podzielilam go na 8 kawalkow.

W duzej misce wymieszalam MASH i STARTER. Nastepnie dodalam:

225 g maki zytniej pelnoziarnistej ,

42.5 g pestek slonecznika,

10 g soli

i 7 g drozdzy suszonych.

Mieszalam do polaczenia sie skladnikow – 2 minuty.

Wyjelam ciasto na powierzchne obsypana maka i ugniatalam przez 3-4 minuty. Zostawilam ciasto na 5 minut. W tym czasie umylam i naoliwilam miske.

Zagniatalam jeszcze minute i uformowalam walec, ktory odlozylam do miski  przykrytej folia na 20 minut.

ciasto vollkornbrot

Foremke wysmarowalam oliwa i obsypalam lyzka maki zytniej pelnoziarnistej. Rozlozylam w niej  ciasto chlebowe, przykrylam folia i czekalam, az urosnie  ok 1,2 cm ponad brzegi foremki .

Piekarnik rozgrzalam do 500F(260C) i umiescilam w nim forme do naparowania piekarnika. Gdy piekarnik byl nagrzany wlalam do niej 1 cup wody.  Wsadzilam foremke z chlebem do piekarnika i obnizylam temperature do 375F(191 C). Po 30 minutach wyciagnelam forme do naparowamia i chleb obrocilam o 180 stopni. Po 30 minutach wyjelam chleb z foremki i dopiekalam skorke chleba przez kwadrans.

Chleb stygl na kratce przez 3 godziny, a potem owinelam go lniana scierka i pozostawilam w niej do rana.

Rano:

pietkakromkikanapeczki

Rosol wolowy i pierozki z miesem

In obiady on October 29, 2009 at 8:51 am

Rano rozmyslalam nad tym, co przygotowac na obiad. Maz wspominal przysmaki kuchni rosyjskiej. Za oknem slota – wiec pomyslam, ze nie zaszkodzi zjesc cos tresciwego.  A rosolu, ani pierozkow – nie robilam juz wieki. A juz w komplecie – to nigdy

Do rosolu potrzebne sa warzywa : marchewka, pietruszka, por  i seler oraz przyprawy : ziele angielskie, liscie laurowe, pieprz i sol. No i oczywiscie mieso – ja kupilam cienko pokrojona wolowine z widocznym tluszczykiem (okolo funta) bez kosci.

Warzywa i mieso utworzyly aromatyczny rosol. Mieso zmielilam i wykorzystalam do wykonania pierozkow.

rosol

Przepis na kolduny tatarskie znalazlam na stronie : http://www.eastway.pl/kolduny+tatarskie.

Ja odmierzylam:

2 cups maki

2/3 cup wody z 1/2 lyzeczki soli

Ciasto zagniatalam okolo kwadransa i pozwolilam mu odpoczac godzine przed walkowaniem. Ciasto latwo sie walkuje, nie przykleja sie do powierzchni i latwo daje sie zlepiac w pierozki.

walkowanie

Mieso ugotowane w rosole zmielilam z dodatkiem: 1 zabka czosnku, 1 lyzkeczki majeranku, sola i pieprzem. Kleilam pieroszki – nie dbajac o ksztalty i rozmiary.

pierozki z miesemPierogi gotowalam w goracym rosole.

pierozki w rosoleA porcja wygladala tak:

porcja pierozkow w rosole

sezon na zupę

Kupilas sobie jakies rynienki?

In chleby on October 28, 2009 at 7:21 am

Moja forma do wypieku bagietehk w koncu sie doczekala wyprobowania i jestem z niej zadowolona.  Maz , gdy zobaczyl je pierwszy raz na zdjeciu – to zapytal , czy kupilam sobie jakis kawalek rynny czy blachy falistej?

Przepis P. Reinharta – Whole Wheat Hearth Bread

pelnoziarniste bagietki

Na 12 godzin przed mieszniem ciasta chlebowego przygotowoalam SOAKER z :

227 g maki pszennej razowej

4 g soli

170 g wody

oraz STARTER:

64 g zakwasu pszennego razowego

191 g maki pszennej razowej

142 g wody

Do ciasta chlebowego uzylam :

caly SOAKER i Starter

28,5 g maki pszennej razowej

5 g soli

Ciasto wymieszalam i zagniotlam i pozostawilam do wyrosniecia na 4 godziny.

Potem uformowalam z niego bagietki, obsypujac je semolina.  Staralam sie nie ugniatac juz ciasta , zeby  go nie odgazowac zbytnio  - bo bagietka musi miec przeciez ladne dziurawe wnetrze. Pozostawilam na kolejne 2 godziny do wyrosniecia.

bagietki-spod

Rozgrzalam piekarnik z kamieniem do 500 F (260 C). Wlozylam bagietki, naparowalam piekarnik i obnizylam temperature do 450 F (232 C). Pieklam kwadrans, a nastepnie obrocilam forme z bagietkami o 180 stopni i pieklam jeszcze 10 minut.

bagietki przekroj

Miesna zapiekanka z jajkiem

In obiady on October 27, 2009 at 7:28 am

miesna zapiekanka

Okol0 pol kilograma miesa mielonego z piersi indyczej wymieszalam z 1 zmielona cebula i przyprawami.

Miesem wylozylam naczynie zaroodporne.

Na kazdej cwiartce miesnej powierzchni ulozylam polowke jajka ugotowanego na twardo.

Zapiekalam w piekarniku do sciecia sie masy miesnej.

Zapiekanka swietnie kroi sie na porcje.

Zapiekana ricotta z porami

In obiady on October 26, 2009 at 8:21 am

Kiedys gdzies przeczytalam, ze zapiekana ricotta jest smacznym wloskim daniem. W lodowce lezal niecaly funt ricotty, okolo 50 g fety i troche startego parmezanu. Postanowilam z tego cos skomponowac. Dokupilam 4 pory. Biale ich czesci poddusilam i dobrze przyprawilam.

Ricotte i fete dokladnie wymieszalam i doprawilam. Przelozylam do naczynia zaroodpornego  Na to wylozylam pory, a wierzch obsypalam parmezanem. Zapiekalam okolo kwadransa w 400 F/200C.

zapiekana ricotta

wnetrze

Dam Ci serce …szczerozytnie

In chleby on October 25, 2009 at 8:31 am

Ten chleb powinien miec ksztalt kola – bo taki  jest oryginalny  finski HAPANLEIPA. Ale czy nie lepiej podarowac Mezowi gorace zytnie serce ?

Chleb zrobilam wg przepisu P. Reinharta  (ale bez drozdzy).

zytnie serce

SOAKER (na 12 godz. przed mieszaniem ciasta  wlasciwego)

227 g maki zytniej razowej grubo mielonej

4 g soli

170 wody

7 g syropu z agawy

wymieszalam  powyzsze skladniki , uformowalam kule i przykrylam miske z folia.

STARTER

71 g zakwasu z maki zytniej razowej grubo mielonej

213 g maki zytniej razowej grubo mielonej

170 g wody

wymieszalam, zagniatlam przez 2 minuty i odstawilam na 4 godziny.

CIASTO WLASCIWE:

SOAKER – moj byl twardy i zbity – wiec rozdrobnilam go blenderem

STARTER

5g soli

113 g zakwasu z maki pszennej razowej (w oryginale bylo 113g maki pszennej/zytniej razowej i 7g drozdzy suszonych) – chce unikac dodawania drozdzy do moich chlebow zakwasowych

1 /2 cup tradycyjnych platkow na owsianke ( irish style oats – steel cut), namoczonych we wrzatku 4 godziny wczesniej – to moj dodatek

Wymieszalam dokladnie wszystkie skladniki ciasta i zagniatalam je przez 3 minuty na obsypanej maka powierzchni. Ciasto jest ciezkie i lepiace. Umylam i naoliwilam miske. Zagniatalam ciasto jeszcze minute, przelozylam je do miski, ktora nakrylam folia i odstawilam na 2 godziny.

Na lopacie rozlozylam papier do pieczenia, ktory obsypalam maka zytnia razowa. Przelozylam ciasto, rozolaszczylam i rozwalkowalam na okolo 1/2 cm. Formowalam mokrymi dlonmi. Obsypalam wierzch maka. Podziurkowalam ciasto gruba wykalaczka. Przykrylam scierka i odstawilam chleb na 2 godziny.

Potem rozgrzalam piec z kamieniem do 425 F (218C). Przelozylam chleb z papierem na kamien i obnizylam temperatute do 350 F (177 C). Pieklam chleb 15 minut, a po tem obrocilam kamien z chlebem o 180 stopni i pieklam kolejny kwadrans. Wyjelam chleb z kamieniem z piekarnika i zostawilam tak na 1 godzine.

Gdybym posmarowala goracy chleb – oliwa lub stopionym maslem, mialby on blyszczaca, a nie bura skorke.

serce

30 lat minelo jak jeden dzien!

In intymnie, na oslode on October 24, 2009 at 6:50 am

Pisze te post w wigilie moich 30 urodzin. To taka ladna data – mysle, ze duzo wazniejsza od 18-nastki – ktorej huczne obchodzenie wydaje mi sie przesadzone. O czlowieku trzydziestoletnim mozna juz cos powiedziec , bo osiagnal juz pewien etap dojrzalosci. Jest wyksztalcony, ma za soba kilka lat pracy, zalozyl rodzine lub postanowil byc singlem. Kupuje , planuje, rozwija sie i jesli los mu sprzyja –  cieszy sie zyciem.

Zrobilam sobie rachunek sumienia z mojego zycia. Rodzicom zawdzieczam wszystko : to ze sie urodzilam,  to ze zawsze czulam sie przez nich kochana i czulam sie bezpiecznie. Mialam i mam w nich wsparcie.  Sa naprawde wspanialymi Rodzicami i szkoda, ze los poslal mnie tak od nich daleko.

Najwieksza moja radoscia jest teraz moj Maz . Gdy bylam 18-latka wcale nie uwazalam zamazpojscia i zwiazku z druga osoba za cos pociagajacego. Teraz Maz jest moim przyjacielem i nie umiem wyobrazic sobie zycia bez Niego.

Jestem tez dumna z moich chlebow. Tyle z nich mamy radosci. Kazdy bochenek to odkrycie nowego ksztaltu, smaku i zapachu. Ciesze sie, gdy Maz kroi sobie jeszcze goracy chleb i ze smakiem go zjada.

Jest mnostwo rzeczy, ktore mi sie od dawna we mnie nie podobaja – nie mowie tu o cechach fizycznych, ale osobowosciowych. Mam nadzieje, sie poprawic po trzydziestce.

A teraz do rzeczy czyli urodziny od kuchni:

Przygotowalam menu w kolorach jesieni.  Bardzo skromne – bo ile mozna jesc we dwoje.

CIASTO BLACK MAGIC

Black Magick

W duzej misce wymieszalam:

1 cup cukru brazowego

1 i 3/4 cup maki (whole wheat pastry flour)

3/4 cup kakao gorzkiego i ciemnego

2 lyzeczki sody

1 lyzeczke proszku do pieczenia

Do tego wlalam:

1 cup maslanki

1/2 cup oleju rzepakowego

1 cup macnej kawy (wczesniej zaparzonej, zeby ostygla)

1 lyzke esencji waniliowej

2 jajka

Zamieszalam i przelalam do foremki.Pieklam 35 minut w temperaturze 350 F – 180 stopni C.

masa BM

BM w formieBM upieczone

Ciasto schlodzilam i przelozylam masa serowo – galaretkowa, ktora zrobilam tak:

1 galaretke  pomaranczowa (amerykanska – 17 g – na 2 cups wrzatku i 2 cups zimnej wody) rozpuscilam w 1 cup goracej wody i wymieszalam

galaretka

1 funt cream cheese zmiekczylam blenderem wraz 4 lyzkami skorki pomaranczowej

Serek i galaretke wymieszalam w misce i wstawilam do lodowki. Wypelnilam tez jedna mala foremke dynie.

dynia z serkiem pomaranczowym
foremka-dynia

Potem przecielam ciasto i wylozylam na spod mase galaretkowo- serowa.

Poza ciastem przygotowalam swojska salatke warzywna – zwana przeze mnie groszkowa czyli: ziemniaki, ogorki kiszone, jablko, groszek z puszki, jajka , marchewki doprawione i wymieszane z greckim jogurtem naturalnym – starzeje sie, wiec lepiej uwazac na cholesterol i odstawic majonez :) .

salatka na 30Kupilam dwa nowe sery, ktorych smaku jestem bardzo ciekawa:

sey

No i jeszcze cos, bez czego nasze male uroczystosci nie moga sie obejsc – czyli sake:

sake

Naan i Pizza

In kolacje, obiady on October 23, 2009 at 7:40 am

naan-pizza

naan

Oczywiscie w Swieto Chleba – czyli 16 pazdziernika – nie moglo sie obejsc bez pieczenia.

Jak widac na zaloczonych zdjeciach swietowalismy bardzo apetycznie.

Przygotowalam chleb NAAN oraz naano – pizze wg przepisu Petera Reinharta, ktorego ksiazke niedawno kupilam i prawie codziennie cos z niej pieke. Doszlo do tego, ze nawet podczas snu mysle, co nowego upiec.

NAAN tradycyjnie wypieka sie w piecach zwanych TANDOOR (patrz: http://en.wikipedia.org/wiki/Tandoor), gdzie temperatura osiaga nawet 500 stopni Celsjusza (moj wyciaga 500 stopni F). Chleb jest przyklejany do scian pieca Tandoor, a ja w piecu mam kamien do pizzy, ktory doskonale utrzymuje cieplo.

Pelnoziarnisty pszenny Naan:

454 g maki pszennej razowej

9 g soli

369 g plynnego jogurtu lub maslanki lub mleka

2 lyzki stopionego masla lub oliwy

1 lyzeczka drozdzy suszonych

Wszystkie skladniki wymieszalam i zagniotlam. Potrzebowalam do tego troche wody, bo ciasto bylo suche i nie chcialo sie polaczyc.

Nastepnie wyciagnelam ciasto z miski i zagniatalam na powierzchni wysypanej maka przez 3-4 minuty. Uformowalam z ciasta kule i dalam mu odpoczac przez 5 minut. W tym czasie umylam i naoliwilam miske.

Zagniatalam ciasto przez kolejne 2 minuty. Umiescilam go w misce, ktora owinelam folia i schowalam do lodowki na noc.

Nastepnego dnia, wyciagnelam ciasto z miski i podzielilam na 4 czesci. Uformowalam z nich kule, ktore ulozylam na blasze wlozonej papierem do pieczenia. Rosly prawie 2 godziny -ale przyrosly o okolo 150 orginalnego rozmiary. Kule zrobily sie puszyste i delikatne.

Rozgrzalam piekarnik z kamieniem do 500 F. Gdy piekarnik byl rozgrzany rozwalkowalam kazda kulke, podypujac semolina, aby ciasto nie przykleilo sie i dalo sie latwo przetransportowac z lopaty na kamien.

Ciasto przeznaczone na pizze rozwalkowalam najcieniej. Ciasto warto przed wlozeniem do piekarnika podziurkowac widelcem, zeby nie uzyskac wypieku z kieszenia charakterystyczna dla chlebow PITA.

Kazdego naana pieklam osobna – po ok 3 minuty. Pizza z duza iloscia sosu pomidorowego, okra i feta piekla sie prawie 10 minut. Ale byla pyszna.

Szpinakowo-serowa improwizacja

In obiady on October 22, 2009 at 8:15 am

W lodowce lezaly:  parmezan (z Australli !) i ricotta (amerykanska). Mialam na nie smaka .  Do zestawu doskonale pasowal mi szpinak. Wiec udalam sie na jego poszukiwanie. W kazdym z warzywniakow szpinak wygladal nieswiezo i nieapetycznie.  Bylam zmeczona ,  glodna i dodatkowo wsciekla. No coz,  pomyslalam – trzeba zajrzec na dzial mrozonek w supermarkecie.  I znalazlam ! Mrozone liscie szpinaku, a takze fasolke, okre, brokuly, kalafior  - kazda funtowa mrozonka – zaledwie za 1 dolara.

szpinakowe babeczki

Szpinakowe liscie wygladaly wspaniale i ominela mnie cala robota z przebieraniem, myciem i siekaniem (a na to juz nie mialam ochoty). Przelozylam szpinak do miski, przykrylam talerzem  i krotko gotowalam. Wyjelam szpinak i do mikrofalli powedrowaly 3 czerwonoskore ziemniaki. Utarlam 190 gram parmezanu. Przyprawilam szpinak, dodalam 400 g ricotty, 100 g parmezanu, lyzeczke czosnku i 3 obrane,  zmielone na papke ziemniaki. Wymieszalam dokladnie i przelozylam do foremek silikonowych.

szpinakowo-serowa

Zapiekalam do przyrumienienia sie powierzchni, a przed podaniem posypalam pozostalym  parmezanem. Pyszny obiad dla serozercy.

posypane parmezanem

Czy to obiad dla wegetarianina?

Follow

Get every new post delivered to your Inbox.