Dyni nie jadlam juz dwa lata – wiedzialam, ze jest jadalna , gdy sie ja dobrze przyprawi. Maz raczej do fanow dyni nie nalezy – nie interesuja go dynie na Halloween ani dynia – kulinarnie.
Zaimprowizowalam dyniowe puree . Podalam ze stopiona mozzarella i pietruszka. I Mezowi smakowalo!

Ugotowalam w mikrofalii funt dyni pokrojonej w kostke( mrozonej – butternut squash-ktora przypominala mi marchewke). Trzy ugotowane ziemniaki zmielilam w blenderze. Warzywa wymieszalam, doprawilam pieprzem, sola, slodka papryka. Dla lepszego poloczenia skladnikow dolalam 2-3 lyzki maslanki. Przelozylam do formy i zapiekalam przez okolo kwadrans.

Na ten rok dyni juz nam wystarczy.

[...] * Przytulanka – blog Przytulanka's Blog : Dyniowe puree [...]