Ania & Wes

Archive for December, 2009|Monthly archive page

Dosiego roku!

In z ostatnich dni on December 31, 2009 at 8:53 am

Dziekuje Wszystkim, ktorzy odwiedzili moj blog w konczacym sie roku, a szczegolnie Tym Osobom, ktore zostawily na nim swoj slad w postaci komentarzy.

To moj pierwszy Sylwester w Nowym Jorku, ale chyba sie w tym dniu nigdzie nie wybierzemy. Jako dobra Zona przejelam chorobe od Meza i trudno mnie bedzie sklonic do hucznego swietowania.

Do zobaczenia w Nowym 2010 Roku!

Herbata energetyzyjaca

In na oslode on December 30, 2009 at 8:21 am

Nasaczajac kiedys ciasto herbata earl grey z dodatkiem wodki o pomaranczowym zapachu dokonalam degustacji i stwierdzilam, ze jest to polaczenie bardzo smaczne.

Postanowilam wyprobowac taka herbate z dodatkiem miodu. Idealna na przeziebienie, ktore dotknelo moja polowke. Herbata musi byc juz przestudzona – poniewaz miod traci swoje wlasciwosci lecznicze w wysokich temperaturach.


Wolowina w pomidorowym sosie z sake

In obiady on December 29, 2009 at 8:35 am

Zawsze ciekawil mnie wloski sos z wodka, ktory mozna kupic w sloiku w kazdym supermarkecie. Przyjrzalam sie wymienionym  na etykiecie skladnikom(byla posrod z nich wodka – ale z ziemniakow) i postanowilam wykonac podobny sos w naszym stylu.  A wiec wykorzystaniego go do zjedzenia z penne odpada calkowicie, bo Maz jak widzi makaron to ucieka od stolu. A poza tym, prawdziwy Mezczyzna chce jesc mieso i tyle.

Tak wiec kupilam funt cienko pokrojonej wolowiny,  zalalam ja zimna woda, dolozylam listek laurowy,  kilka ziarnek ziela angielskiego i zaczelam ja gotowac powoli na malym ogniu . Gdy otrzymalam cos w rodzaju rosolu dodalam 3 lyzeczki przecieru pomidorowego i 1 lyzeczke suszonej bazyli.

Na odrobinie oliwy przysmazylam: 6 zmiazdzonych zabkow czosnku, jedna zielona cebule i lyzeczke pasy chilli. Przelozylam do garnka z wolowina. Pogotowalam 5 minut i dodalam dwie kopiaste lyzki gestej smietany i 2 garstki utartego parmezanu. Pogotowalam 5 minut. Doprawilam sola, pieprzem , slodka papryka .  Wsypalam 1 cup suchego kuskusu izraelskiego i gotowalam go w sosie przez kwadrans. Na koncu dolalam 4 lyzki sake i posypalam zielona pietruszka. Z garnka unosil sie wspanialy zapach.

Kurczak z poswiatecznym aromatem

In obiady on December 28, 2009 at 8:51 am

Pomyslalam, ze taki kurczak idealnie bedzie pasowal do (po)swiatecznej atmosfery. Do marynaty dodalam mieszanke  przypraw  kojarzacych mi sie dotad tylko z  piernikami , czyli: cynamon, imbir, anyz, galka muszkatolowa i gozdziki (5 spices powder).

Kurczaka jeszcze w tym roku nie pieklam – i nie wiem,  czy to wlasnie dlatego tak bardzo mi smakowal. A moze z tego powodu, ze kupilam kurczaka organicznego – czyli zyjacego swobodnie i zdrowo zywionego – i mam nadzieje dobrze traktowanego. Mysle, ze warto bylo zaplacic za niego te 14 dolarow.

Marynata:

1/3 cup sosu sojowego

1/4 cup oliwy

2 lyzeczki w/w mieszanki 5 przypraw

1 lyzeczka utartego swiezego imbiru

1 lyzeczka chili

1 lyzeczka slodkiej papryki

1 lyzeczka majeranku

1 lyzeczka suszonej cebuli

1 lyzeczka pieprzu

1 lyzeczka kminku

1/2 lyzeczki rozmarynu

1/2 lyzeczki tymianku

6 zabkow czosnku, ktore wsadzilam do wnetrza kurczaka

kurczak wazyl okolo 4 funtow (obralam go ze skory i usunelam nadmiar tluszczu)

Kurczak marynowal sie dobe w lodowce , a pieklam go na grilu w szufladzie piekarnika. Z wierzchu byl pikantny i przypieczony, a w srodku miekki i soczysty. Kurczkak na zdjeciu nie ma juz nozek i udek – bo je zdazylam spalaszowac zanim siegnelam po aparat. Alez okrutna jestem! Nie podzielilam sie z Chorujacym  Mezem najsmaczniejsza czescia kurczaka!

Jagodowka dla przeziebionego Meza

In kolacje, na oslode on December 27, 2009 at 8:20 am

Moj Wes przemoczyl nogi i zlapal przeziebienie. Dokucza mu katar i oslabienie. Czym dogodzic choremu w srodku swiat? Wybralam jagodowa zupe, ktora Mama zawsze gotuje na Wigilie.

Funt mrozonych jagod zalalam wrzatkiem, dodalam lyzke cukru i zagotowalam.

W miedzyczasie przygotowalam male kluseczki z 2 lyzek maki, jajka i odrobiny wody. Im wiecej maki tym sztywniejsze ciasto – i wtedy mozna zrobic kluski kladzione (takie wlasnie robi moja Mama do tej zupy).

Do gotujacej sie zupy wrzucalam cieniutkie kawalki masy kluseczkowej.

Wigilijny smakolyk-pieczone uszka z grzybkami

In kolacje on December 26, 2009 at 8:24 am

Mama zawsze robi takie uszka i smazy je na oleju. Ja nie przepadam za smazeniem, ale za uszkami tak. Bez nich nie wyobrazam sobie Wigilii.

Moj przepis na ciasto (zmieniona  receptura ze strony: http://mimicooks.wordpress.com/2007/12/02/simply-exquisite/)

1/2 cup sztywnego zakwasu z maki razowej z pszenicy bialej

2 cups maki maki razowej z pszenicy bialej

1 cup maki chlebowej

1 lyzeczka soli

1  i 1/4 cup wody

Ciasto zagniotlam i zoastawilam do wyrosniecia na 5 godzin.

Wyrosniete ciasto rozwalkowalam i wycinalam szklanka krazki. Napelnialam farszem z suszonych ugotowanych i zmielonych  grzybkow z dodatkiem  zmielonej cebuli, 2 zabkow czosnku i przypraw.

Pieklam 10 minut w 375 F.

Pierwszy dzien Swiat

In z ostatnich dni on December 25, 2009 at 8:10 am

Thanks God It`s Christmas – moja ulubiona swiateczna piosenka. Jest to utwor ladny, ale nie wybitny. Autorzy ciesza sie, ze swieta sa choc raz w roku. Ja uwazam, ze tradycja polska – swietowania od Wigilii i przez kolejne dwa dni jest duzo lepsza. Mam nadzieje, ze jej nie zaprzepascimy. Przez kilka dni w roku mozna przeciez obejsc sie bez kupowania. Byly czasy, gdy w sklepach nie bylo nic i zylismy i swietowalismy. Nie tesknie za tym, bo dzis mozemy decydowac czy chcemy i co chcemy kupowac.To jest naturalne.Tu w NY (nie mieszkamy w centrum) ze zdziwieniem zauwazylam, ze wiele sklepow bedzie otwartych w Christmas. I zrozumialam tekst piosenki. Trzeba byc wdziecznym za choc jeden dzien swiat , bo nigdy nie wiadomo, czy ktos nam go nie odbierze.

The moon, and stars, seem awful cold and bright
Let's hope, the snow, will make this Christmas right
My friends, the world, will share this special night
Because it's Christmas,
Yes it's Christmas
Thank God It's Christmas
For one night
Thank God It's Christmas
Thank God It's Christmas
Thank God It's Christmas
Can it be Christmas?
Let it be Christmas every day
Oh, my love, we live in trouble days
Oh, my friends, we have the strangest ways
All my friends, on this one day of days
Thank God It's Christmas
Yes It's Christmas
Thank God It's Christmas
For one day
Thank God It's Christmas
Yeah it's Christmas
Thank God It's Christmas
Thank God It's Christmas
Yeah it's Christmas
Thank God It's Christmas
For one day
yeah
Christmas
(Roger Taylor & Brian May,1984)

Wigilia

In z ostatnich dni on December 24, 2009 at 8:47 am

W ten dzien zycze sobie i wszystkim innym, aby nie zapominali, ze jutro sa Jego urodziny. Ze to dzieki Jego pojawieniu sie na swiecie mamy te wspaniale rodzinne chwile, jadamy same pysznosci i mozemy cieszyc sie z prezentow i odpoczac. Badzmy dla siebie zawsze dobrzy i przyjazni – a On bedzie zadowolony.

Ja i Moj Maz zyczymy Wszystkim:

Swiat pelnych spokoju, milosci  i radosci.

Ania i Wes

PS.

Stan z przygotowan do Wigilii na dzien 23 grudnia , godz. 18.54.

Zimowa opowiesc z NY

In z ostatnich dni on December 23, 2009 at 8:14 am

W nocy z soboty na niedziele zasypalo nas sniegiem . Najpierw padalo delikatnie, potem bardziej intensywnie.W efekcie mamy 40 cm sniegu, ktory kazdy wlasciciel domu czy sklepu musi usunac z chodnika w okolicy jego posesji . Tak wiec nowojorczycy mieli okazje sie intensywnie pocwiczyc. I moj Maz chwycil za lopate : odsniezyl podworko, chodnik i odkopal samochod.

Obecnie na chodnikach leza zwaly przybrudzonego sniegu, a przy przejsciach dla pieszych toniemy w brudnych kaluzach. Bez umiaru rozsypywana sol niszczy buty i podlogi przedpokoii.  Ulice sa w miare dobrze przygotowane dla ruchu samochodowego. O pieszych nie dba sie wcale.Ogolnie nie ma juz chyba zadowolonych z pojawienia sie zimy. Na co komu snieg w miescie?

Na pocieszenie mam Winter`s Tale – piosenke zimowa z dorobku Queen (sliczna muzycznie i wizualnie) i zapach postnego bigosu, unoszacy sie w kuchni.

Cenniejsze niz zloto

In z ostatnich dni on December 22, 2009 at 9:14 am

W tych przedwigilijnych dniach proste dary natury – ktore towarzyszyly nam od wiekow,  sa szczegolnie cenne: suszone grzybki, miod i mak. Bez tych trzech skladnikow nie byloby Wigilii i swiatecznych potraw . Te grzybki zawdzieczam mojej Mamie, ktora zadbala o ich dostarczenie do NY. Dzieki Niej bedziemy sie cieszyc ich smakiem i aromatem.

Dokupilam tez 4 paczki mieszanki grzybow  (25 g kazda) i wrzucilam do kapustny postnej, ktora gotuje sie powolutku  od poniedzialkowego wieczoru .

I jeszcze nadrabianie zaleglosci blogowych.

Gosia z  blogu http://mojeekspresjekulinarne.blox.pl/html/1310721,262146,169.html?2 wpisala blog Przytulanki na liste 10 ulubionych.

Zasady zabawy sa nastepujace:

Nalezy opublikowac  znaczek na swoim blogu z komentarzem zachecajacym i linkiem do osoby, od której sie go dostalo.
Przekazac go do 10 osob z prosbą o opublikowanie zasad.
Osoby, które przyjma znaczek  sa proszone  o zostawienie komentarza.

Ja wybieram moja zlota dziesiatke:

1.  Grazyna gotujebo gotuje spontanicznie i Jej potrawy sa takie “jak u Mamy” http://oswajamy-kuchenke-mikrofalowa.bloog.pl/

2. dwiechochelki – bo kazda potrawe przez nie opisana tez chetnie bym przygotowala i zjadla  http://www.dwiechochelki.pl/

3. ziemianin w kuchni – za jezyk i podtrzymywanie polskiej tradycji kulinarnej http://ziemianinwkuchni.blox.pl/2009/12/wigilijny-sledz-tradycja-wiedziony.html

4. Gotowanie na gazie- za humor jezykowy http://kuchnianagazie.blogspot.com/

5. Kalejdoskop kulinarny – za cudowne i profesjonalne zdjecia potraw http://kalejdoskopkulinarny.blogspot.com/

6.  asieja.kolorowe inspiracje-za spontanicznosc i mlodosc http://ugotujmy.blogspot.com/

7.Gotuje bo lubie- i tak trzymac! http://gotowaniecieszy.blox.pl/html

8. Polish your kitchen – za rozpowszechnianie polskiej kuchni za oceanem http://www.polishyourkitchen.com/

9. Internetowa cukiernia Olcik-bo slodko i przyjemnie http://waniliowachmurka.blox.pl/html

10. Cioccolato Gatto - bo choc nie moge zjesc tych wszystkich wspanialych slodyczy, to chociaz naciesze oczy http://cioccolatogatto.blox.pl/html

Oczywiscie chcialabym wspomniec jeszcze o innych blogach – ale to juz przy innej okazji.

Follow

Get every new post delivered to your Inbox.