W czerwcu jedlismy mnostwo roznych niewegetarianskich przysmakow: owocow morza (krewetki, langostino), ryb (losos, pstrag, lucjan) i mies (piers z indyka, cielecina, wolowina, wieprzowina oraz mieso bizona i strusia). Na sam koniec zostal juz do wyboru tylko kurczak. I mozna to uznac z maly debiut, bo przez cale nasze wspolne zycie w NY, ani razu nie bylo na naszym talerzu paleczek z kurczaka.
5 kurzych paleczek
Marynata:
5 lyzek ketchupu
2 lyzki ostrego sosu
Paleczki obsypalam sola, obtoczylam w marynacie i obsypalam majerankiem. Zostawilam od rana do obiado-kolacji w lodowce.

