Dwa steki z tunczyka pocielam w kostke, obtoczylam w 2 lyzkach pasty Harissa i polalam sokiem z 1 cytryny. Odstawilam na 10 minut i nadzialam kawalki ryby na 4 bambusowe wykalaczki. Pieklam po minucie na kazdej stronie.
Jedlismy z pelnoziarnistym kuskusem i cukinia.
Zrodlo:http://www.bbcgoodfood.com/recipes/3993/moroccan-tuna-kebabs-with-couscous
Przepis na paste Harissa znalazlam na :http://www.luksusy.pl/pasta-harissa/komfort

12 g (u mnie suszonych) czerwonych chili, bez pestek (w przepisie bylo 60g, ja dodalam jeszcze 73 g swiezej papryki czerwonej o lagodnym smaku)
2 ząbki czosnku
2 łyżeczki kolendry (suszonej)
1 i 1/2 łyżeczki mielonego kminu
1 łyżeczka nasion kminku
1 łyżeczka pokruszonej suszonej mięty
1 lyzka oliwy
1/4 lyzeczki soli
Przygotowanie:
Suszone male kawałki chili i moczylam przez ok. 20 minut w ciepłej wodzie. Czosnek i papryke slodka zmiksowalam z sola. Dodalam pozostale składniki (oprócz oliwy) i zmiksowalam na pastę. Przelalam do słoika, zalalam warstwą oliwy i wstawilam do lodówki. Pasta jest gotowa do uzycia po 12 godzinach, a jej trwalosc to 6 tygodni.
