Juz kilka dni temu kupilam piekne jablka z zamiarem upieczenia jakiegos ciasta. Przepis na krostaty znalazlam w okresie, gdy Amerykanie swietowali Thanksgiving i w koncu zdecydowalam sie go wykorzystac: http://www.thefreshloaf.com/node/20622/apple-crostada.
Na zdjeciu sa tylko dwie, bo jedna zniknela tuz po upieczeniu.
Nie zaluje, bo praca z tym ciastem jest wyjatkowo przyjemna. Idealna dla osoby takiej jak ja, ktora jak ognia unika skomplikowanych przepisow. Ucieranie kremow czy ubijanie piany – to nie dla mnie.
Crostata Maslankowa:
16 lyzek masla -227 g
3 cups maki pelnoziarnistej z bialej pszenicy-340.5 g
3/4 lyzeczki soli
stevia -ekwiwalent 2 lyzek cukru
Powyzsze skladniki sypalam do przystawki do blendera i dokladnie wymieszalam. Przesypalam do szczelnie zamykanego pojemnika i wstawilam do zamrazalki na ponad 2 godziny. Potem dodalam :
18 lyzek maslanki
1 lyzke ekstraktu waniliowego
i zagniotlam ciasto. Podzielilam je na 3 czesci. Rozwalkowalam na obsypanej maka powierzchni. Ciasto ulozylam w formach do tarty. Powierzchnie posmarowalam bialkiem, nalozylam wczesniej przygotowane utarte jablka ze skorka pomaranczowa i cynamonem. Zawinelam brzegi ciasta do srodka i rowniez wysmarowalam bialkiem.
Pieklam 40 minut w 375 F-190st C.
