Thanksgiving i Black Friday 2oo9
Na nasze pierwsze wspolnie spedzane Swieto Dziekczynienia Maz wyciagnal mnie w gory. Doslownie – bo wcale nie mialam ochoty na jesienny wypad. Wyladowalismy na polskim ranczu KOSZOWKA w Lake George (http://www.visitlakegeorge.com/) niedaleko granicy kanadyjskiej. O tej porze zwykle szczyty byly pokryte sniegiem i cieszyly wielbicieli narciarstwa. Tym razem w gorach byla wciaz jesien.
JEDZIEMY:
RANCZO KOSZOWKA – TANIO I SKROMNIE -ALE WIDOKI KOMPENSUJA SPARTANSKIE WARUNKI. W POBLIZU JEST KARCZMA – JEDZENIE POLSKO-AMERYKANSKIE – SMACZNIE I DO SYTA.
PRZED RESTAURACJA , W KTOREJ JEDLISMY KOLACJE NA THANKSGIVING:
PRZED WSPINACZKA NA CRANE MOUNTAIN: (Maz sprawdza czy Zona nie przytyla po wczorajszej kolacji z indykiem)
TA GORA NAPRAWDE ZAPIERA DECH I STAWIA DUZE WYMAGANIA: SAMI POPATRZCIE…
WEJSCIE BYLO MECZACE, A ZEJSCIE TRUDNE I WYMAGAJACE UWAGI:
NAD JEZIOREM U STOP GORY:




W dlugi weekend zwiazany z Dniem Niepodleglosci (4 lipca) udalismy sie samochodem w gory The White Mountains w New Hampshire. Gorom nie sposob odmowic uroku. Tylko pogoda nigdy tam nie jest przyjazna ani turystom ani mieszkancom. Deszcz jest nieodzownym kompanem gorskich wypraw i bez sprzetu ochronnego nie ma sensu wyruszac na wspinaczke.







STOLICA
Waszyngton… jak to stolica-obszerny, pelen waznych urzedow, historycznie atrakcyjny, politycznie arcywazny…mniej komercjalny od NY, nawet spokojniejszy. Wstalismy o 4 rano, aby wyruszyc pociagiem o 6.03. Wagony wyposazone sa podobnie do wnetrza samolotu, klimatyzacja pracuje pelna para i jest wyjatkowo zimno.

W Waszyngtonie na Dworcu Centralnym bylismy ok.9.30.

Na pierwszy ogien poszedl oczywiscie Bialy Dom- bardzo spokojne miejsce…

Choinka prezydencka…w srodku lata bez dekoracji oczywiscie:

Maz przed Urzedem Patentowym…pozdrawia mnie z drugiej strony niemal jak prezydent machajacy do tlumu:

Kapitol:

News Museum:

Dzien byl upalny, wiec wypoczywalismy w parku – w ktorym wystawiane sa nowoczesne rzezby:

Nie tyko zreszta my:

Metro:

26 LIPCA 2009
W imieninowa niedziele wybralismy sie na zwiedzanie THE INTREPID SEA, AIR & SPACE MUSEUM . Interpid zostal zwodowany w 1943 roku. Bral udzial w szesciu kampaniach na Oceanie Spokojnym. Zginelo na nim 270 marynarzy. Wiekszosc z nich to ofiary atakow japonskich kamikadze. Sluzyl podczas wojen w Wietnamie i Koreii. Zapisal sie tez w historii lotow kosmicznych, gdyz dwukrotnie byl wykorzystywany jako miejsce odzyskiwania astronautow po misjach NASA. Nic dziwnego ze jest wielka atrakcja turystyczna, przyciagajaca mase zwiedzajacych w roznym wieku.
http://www.intrepidmuseum.org/

Na ogromnej powierzchni wielopoziomowego i wielozakamarkowego lotniskowca Interpid mozna zobaczyc maszyny, ktore w od II wojny swiatowej walczyly w powietrzu i na wodzie oraz te , ktore podbijaly kosmos.










krotka PODROZ POSLUBNA
Statua Wolnosci (zwana przez Meza pieszczotliwie Baba) i Muzeum Imigracji Ellis Island
W niedziele wielkanocna 12 kwietnia udalismy sie na wycieczke w przeszlosc do miejsc, ktore dla milionow imigrantow sa waznym symbolem.
Najpierw stalismy w kilometrowej kolejce po bilety na prom (mniej wytrwalym polecam kupno przez Internet). Bylo slonecznie, ale wiatr byl naprawde zimny.














Wycieczka urodzinowa – 14 czerwca 2009
W ten sloneczny i dosc cieply dzien wybralismy sie na CITY ISLAND zwana osada nad morzem w New York City. City Island byla niegdys siedziba przemyslu i handlu zeglugowego i miejscem zamieszkania dla robotnikow. Lodzie tutaj budowane bardzo czesto wygrywaly America`s Cup, najwaznijsze swiatowe zawody zeglarskie.
Wprawdzie zadne stocznie juz tu nie funkcjonuja, to brzeg jest uslany licznymi marinami i klubami zeglarskimi.
Wielu mieszkancow nie jest zadowolonych z faktu, iz City Island traci swoj wiejski charakter i zmienia sie w nadbrzezna dzielnice dla bogatych.


























[...] My – wczoraj i dzis|Chleby nasze powszednie i bardziej swiateczne|Wypady|PRZELICZNIKI| [...]
Fajne zdjęcia:) można się wczuć w wasze wycieczki jak bym była tam z Wami:) pozdrawiam
[...] HomeWesChleby nasze powszednie i bardziej swiateczneMy – wczoraj i dzisWypady [...]